Kilka lat temu, podczas  naszej kolejnej podróży  do Włoch, tradycyjnie zatrzymaliśmy się w jednym z magicznych miast w pólnocno-zachodniej Austrii – Salzburgu. Możemy śmiało już powiedzieć o „naszej” kawiarni, gdzie serwowana jest jedna z najlepszych kaw w Europie.. To CAFE MOZART, mieszcząca się na głównej Getreidegasse.

http://www.cafemozartsalzburg.at/en

 Po zaspokojeniu potrzeb podniebienia udaliśmy się na krótki spacer,  chcąc rozprostować kości przed dalszą podróżą. Błąkając się wśród urokliwych uliczek Salzburga natrafiłam na witrynę sklepową, która przyciągnęła mnie jak ul niedźwiadka.

Nie ma w zwyczaju wchodzenia do każdego nieznanego mi jeszcze sklepu z kolorowymi pamiątkami. Poprosiłam o chwilkę dla siebie. Postanowiłam sprawdzić, co kryje w sobie tak mały niepozornie magazyn.

Oczywiście oprócz tradycyjnych ściereczek kuchennych z motywem szarotki odkryłam, ku uciesze moich oczu (i naszej kuchni) bardzo dekoracyjne akcesoria firmy PIP STUDIO. Nie słyszałam nigdy wcześniej tej nazwy, choć użyte motywy nie były mi obce.

http://www.pipstudio.com/en

 

motto firmy to :
„Happy products for Happy People”

Od kilku już lat produkty tej firmy bardzo dobrze współgrają z nowoczesnymi wystrojami wnętrz w domach moich znajomych jak i naszym.

Polecam i szczerze cieszę się, że są już dostępne w Polsce m.in. na stronie :

http://malowanebiela.pl/firm-pol-1382110712-PiP-studio.html